Blog
z głupia frant
amiranta
amiranta ciekawska
1 obserwujący 6 notek 910 odsłon
amiranta, 10 maja 2017 r.

Polskość

114 2 0 A A A


Pojęcia: patriotyzm i nacjonalizm myli nawet polski Kościół…

 

Polska nigdy nikogo nie napadła w celach zaborczych, imperialnych (chyba, że w odwecie), nie miała kolonii, a wprost przeciwnie – i to odwieczny polski fenomen – przygarniała pod swe skrzydła nie tylko odmiennych kulturowo, ale i religijnie (wyprawa moskiewska miała cel dynastyczny).

Wielokrotnie stawała w obronie innych krajów (Wiedeń!), sama będąc podmiotem ich napaści.

Po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku wypowiedziała wojnę tylko jednemu państwu: Japonii. Stało się to cztery dni po dacie 7 grudnia 1941 roku kiedy to Japończycy zaatakowali amerykańską bazę marynarki wojennej w Pearl Harbor.

 

Polacy odrzucali zawsze obce nacjonalizmy (i internacjonalizmy) jako przeciwieństwo ich własnego, polskiego rozumienia: nieagresywnego wobec innych ukochania własnego kraju i pomocy innym („za wolność Waszą i naszą”). Rokosze i konfederacje wynikały z odmiennych poglądów na własne, a nie cudze samostanowienie się.

 

Trwająca bezustannie od początku istnienia tzw. III RP

- tego zniewolonego politpoprawnością, fałszywą (bo pod płaszczykiem realizowania ideałów Pierwszej Solidarności) niezależnością od obcych, państwa polskiego -

indoktrynacja narodu, w celu realizacji kosmopolitycznych planów obcych sił (zarówno zewnętrznych, jak i wewnętrznych, obcych nam ekonomicznie i etnicznie) szermuje przeciw nam epitetem „polski nacjonalizm”:

takiego w Polsce nie ma! Jest: polskość.

 

Zadaniem polityków i publicystów winno być krzewienie tego fenomenu (w skali i europejskiej i globalnej), by obronić się przed fałszywymi oskarżeniami o nacjonalizm.

 

Polskość nie jest przebrzmiałą, historyczną wartością: „nadąża” i za współpracą międzynarodową, i za rozwojem gospodarczym i za ogólnymi potrzebami w skali światowej, jak ekologia, pomoc dla ofiar wojen czy zapaści ekonomicznej.

Jednocześnie przeciwstawia się zakusom silniejszych – w tym ponadnarodowych gremiów decyzyjnych.

 

Polskość to szacunek dla własnej historii i samorządnej teraźniejszości i jedyny sposób na sprzeciwianie się próbom zawłaszczania państwa przez obce nam interesy i tych interesów służalcom.

 

Szerzmy polskość!


Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Tematy w dziale Społeczeństwo